Niedziela

Leon XIV jest otwarty na dialog

Aktorka zaraz po spotkaniu z Leonem XIV powiedziała Vatican News, że miała możliwość osobistego poinformowania Papieża o działalności UNHCR na rzecz uchodźców i obrony praw człowieka. „Wspomniałam o funduszu, który wspiera wysiedlonych filmowców. Było to dla mnie bardzo ważne, że Jego Świątobliwość otwiera przestrzeń do dialogu i rozumie, jak ważne jest pomaganie tym, którzy cierpią” – podzieliła się Cate Blanchett.

Fot. Monika Stojowska

Cate Blanchett

Cate Blanchett

Wrażenia artystów

Dla Leslie Mann, amerykańskiej aktorki komediowej, spotkanie z Leonem XIV dało dużo nadziei do pracy w zawodzie. „Ojciec Święty zauważa, że jesteśmy potrzebni światu i że trzeba zachęcać ludzi, by korzystali z kin i teatrów. Będziemy starali się ich do tego mocno zachęcać” – powiedziała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Koszulka od Spike Lee

Jednym z pierwszych twórców, który zaraz po zakończeniu oficjalnej części audiencji udał się do Leona XIV z podarunkiem – koszulką uniwersyteckiej drużyny koszykarskiej Villanova Wildcats (Pensylwania) z numerem 14 – był Spike Lee, amerykański reżyser, scenarzysta, producent i aktor filmowy. „Papież zna tę drużynę, Knicks mają trzech świetnych graczy stamtąd, a ten rok… ten rok należy do nas”- skomentował Spike Lee zapytany przez dziennikarzy o przekazany Leonowi XIV upominek.

Fot. Monika Stojowska

Leslie Mann, aktorka komediowa

Leslie Mann, aktorka komediowa

Leon XIV podczas audiencji zapewnił artystów, że bardzo docenia ich zaangażowanie, ale też widzi pracę tych, którzy przyczyniają się do powstawania filmów. „W tym szczególnym czasie, w którym Kościół zaprasza nas do odnajdywania nadziei, wasza obecność tu, a przede wszystkim wasza codzienna twórczość artystyczna, jest światłem. Jesteście poszukiwaczami znaczeń, narratorami nadziei, posłańcami człowieczeństwa” – podsumował.

Pasterz odważny i niezłomny w wierze, człowiek walczący z fałszywymi oskarżeniami, obrońca fundamentów cywilizacji chrześcijańskiej, gotowy do dialogu nawet z tymi, którymi inni pogardzali. Tak wspominał dziś kard. Dukę podczas jego pogrzebu w praskiej katedrze abp Graubner. „Wzruszające było widzieć mężczyzn, którzy choć twierdzili, że są niewierzący, to prosili go o błogosławieństwo” – wspominał aktualny Prymas Czech.

Mszę pogrzebową w katedrze św. Wita odprawił prymas Czech, praski arcybiskup Jan Graubner, natomiast ostatnie obrzędy poprowadził abp Jude Thaddeus Okolo, nuncjusz apostolski w Czechach. Podczas liturgii zabrzmiało Requiem b-moll, op. 89 Antoniego Dvořáka. Dary do ołtarza przyniósł jeden ze współwięźniów kard. Dominika Duki. Nad jego trumną zabrzmiała też modlitwa w języku ormiańskim, a po hebrajsku odśpiewano Psalm XVI. Był to wymowny wyraz sympatii, jaką cieszył się zmarły purpurat wśród Ormian i Żydów.

CZYTAJ DALEJ

source
źródło: Niedziela.pl