Niedziela

Jedyna taka aplikacja na świecie

Pragnieniem, które stoi u podstaw tej inicjatywy, jest zjednoczenie ludzi na całym świecie w jednej, wspólnej i globalnej „Róży Różańcowej” — tak, aby codzienna modlitwa mogła stać się widzialnym znakiem jedności ponad granicami państw, języków i kultur. Global Rosary od początku powstaje jako projekt globalny — aplikacja jest dostępna w 7 językach, by realnie służyć osobom na różnych kontynentach.


To również projekt dopracowany „od strony programistycznej”: system dba o to, by Róże nie miały pustych miejsc — gdy ktoś rezygnuje, aplikacja inteligentnie uzupełnia brakujące miejsce, aby wspólnota pozostawała kompletna. Dodatkowo na początku każdego miesiąca prosimy o krótkie potwierdzenie modlitwy; jeśli przez pierwsze pięć dni nie ma odpowiedzi, miejsce wraca do puli wolnych, aby nie powstawały „ciche” braki w modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Aplikacja jest bezpłatna i bez żadnych reklam dla wszystkich, do pobrania w App Store i Google Play.

Pierwszym większym projektem, który zrealizował pan Marek, był Zegar Męki (ok. 6 lat temu). Na początku była to po prostu grupa na Facebooku, która z czasem tak się rozrosła, że przerodziła się w większy projekt skierowany również na cały świat — dziś tłumaczony na 7 języków – mówi portalowi niedziela.pl twórca.

Global Rosary jest kolejnym krokiem, ale w skali światowej: celem jest stworzenie Żywego Różańca, który połączy od 500 tys. do 1 mln osób z całego świata — tak, aby codziennie wspólnie „składać” cały Różaniec (każdy podejmuje jedną dziesiątkę) – dodaje pan Marek Gacek.

Wykorzystuję moje umiejętności zawodowe – programisty i grafika – by te dzieła mogły rosnąć i objąć cały świat – zwraca uwagę.

Za niedługo na naszym portalu więcej na ten temat.

ZOBACZ LINKI:

RÓŻANIEC: globalrosary.org.

24 GODZINY MĘKI PAŃSKIEJ: 24passion.org.

2026-01-28 09:10

[ TEMATY ]

aborcja

Fundacja Życie i Rodzina

Rozpoczęła się egzekucja wyroku wobec Weroniki Krawczyk ze Starogardu Gdańskiego, matki trojga dzieci, skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem Piotrem A. Sąd działa wyjątkowo szybko, szybciej niż zwykle w podobnych sprawach. Weronika na początku grudnia złożyła wniosek o ułaskawienie do Prezydenta Karola Nawrockiego i wciąż oczekuje na decyzję z Pałacu Prezydenckiego.

Sądy w Starogardzie Gdańskim oraz w Gdańsku skazały Weronikę za to, że na forum w Internecie odradziła korzystanie z usług ginekologa-abortera Piotra A., skazanego w 2008 roku za nielegalne aborcje w gabinecie przy ul. Przemyskiej w Gdańsku. Na początku stycznia kobieta dostała wezwanie na spotkanie z kuratorem. Zostało jej przydzielone miejsce wykonywania kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych, była także nakłaniana, aby opublikować przeprosiny dla Piotra A. Odmówiła przepraszania człowieka, który chciał jej zabić dziecko i podpisała oświadczenie, że nie wystosuje takich przeprosin.

CZYTAJ DALEJ

source
źródło: Niedziela.pl