Niedziela

Jaki jest cel mojego życia?

Piątek, 19 września. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Januarego, biskupa i męczennika.

• 1 Tm 6, 2c-12 • Ps 49 • Łk 8, 1-3

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezus wędrował przez miasta i wsie, nauczając i głosząc Ewangelię o królestwie Bożym. A było z Nim Dwunastu oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości: Maria zwana Magdaleną, którą opuściło siedem złych duchów: Joanna, żona Chuzy, zarządcy u Heroda: Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały ze swego mienia.

Jezus kontynuuje dzieło, dla którego przyszedł: aby głosić i zapowiadać królestwo Boże. Coraz więcej ludzi za Nim podąża, rozpoznali w Nim Mesjasza, zostawiają wszystko i idą za Nim. Dziś wspomina się tu uczniów Jezusa i kobiety, których życie po spotkaniu z Jezusem się odmieniło. On stał się centrum ich życia i wszystko, co mieli, zostawiali Mu do dyspozycji. Chodzi tu przede wszystkim o ich czas, dary i talenty, a następnie o dobra materialne, które są wspomniane. W kontekście tego fragmentu ważne jest, abyśmy pomyśleli o naszym spotkaniu z Jezusem. Czy Go gdzieś i kiedyś spotkaliśmy? Czy coś zmieniło się w naszym – moim i twoim –życiu po spotkaniu z Nim? Jakie są moje priorytety w życiu i na co poświęcam najwięcej czasu? Jaki jest cel mojego życia? Jeden z autorów twierdzi, że to, co jest w moich myślach i na moich ustach pierwsze, kiedy się obudzę, i ostatnie przed pójściem spać, to jest mój bóg, to jest to, po co żyję.

S.H.

ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: „Żyć Ewangelią 2026”.

Pismo Święte podkreśla potrzebę uczciwości. Jezus uczy, że kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie.

Jezus powiedział do uczniów: «Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał więc go do siebie i rzekł mu: „Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządzania, bo już nie będziesz mógł zarządzać”. Na to rządca rzekł sam do siebie: „Co ja pocznę, skoro mój pan odbiera mi zarządzanie? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem już, co uczynię, żeby mnie ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę odsunięty od zarządzania”. Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: „Ile jesteś winien mojemu panu?” Ten odpowiedział: „Sto beczek oliwy”. On mu rzekł: „Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt”. Następnie pytał drugiego: „A ty ile jesteś winien?” Ten odrzekł: „Sto korców pszenicy”. Mówi mu: „Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt”. Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z podobnymi sobie ludźmi niż synowie światłości. Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków. Kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzaniu niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, to kto wam prawdziwe dobro powierzy? Jeśli w zarządzaniu cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, to któż wam da wasze? Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!»

CZYTAJ DALEJ

source
źródło: Niedziela.pl