Niedziela

Za przykładem Eriki Kirk aktor Tim Allen wybaczył zabójcy swego ojca

„Walczyłem ze sobą ponad 60 lat, aby wybaczyć mężczyźnie, który zabił mego tatę. Dzisiaj powiem te słowa, które zapisałem: «Wybaczam człowiekowi, który zabił mego ojca». Niech pokój będzie z wami” – napisał 25 września Allen.

Przywołał w tym kontekście niedawne „poruszające” słowa wdowy po zamordowanym 10 września działaczu chrześcijańskim Charlie Kirku, która przez łzy powiedziała m.in.: „Ten człowiek… ten młody człowiek… wybaczam mu”. Aktor oświadczył, że właśnie te słowa głęboko go poruszyły i to pod ich wpływem postanowił po ponad 60 latach przebaczyć temu, kto zabił jego ojca.

To wyznanie artysty, przyznającego się publicznie do wiary w Boga, również wywołało – podobnie jak wypowiedź Eriki Kirk – duży oddźwięk wśród milionów widzów i użytkowników sieci X w USA. Wielu z nich zaczęło zamieszczać na swych stronach społecznościowych podobne wpisy ze słowami przebaczenia wobec tych, którzy sprawili im ból i cierpienia, ale byli też tacy, którzy przyznawali, iż nie znajdują w sobie jeszcze takiej siły, aby zdobyć się na podobne gesty przebaczenia, jak Erika i Tim. Przyznali jednocześnie, że ich przykład wskazuje im drogę do pokoju i spokoju.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tym kontekście warto też przypomnieć słowa Leona XIV z audiencji ogólnej 20 września, iż „przebaczenie, którego uczy nas Jezus, nie oczekuje skruchy ze strony tego, kto wyrządził krzywdę, ale jest pierwsze jak bezinteresowny dar, zanim jeszcze zostanie przyjęty. Nie jest zapomnieniem ani słabością, lecz zdolnością do pozostania wolnymi od innych”.

Tim Allen (właściwie Timothy Alan Dick) urodził się 13 czerwca 1953 w Denver – stolicy stanu Kolorado jako trzecie z sześciorga dzieci. Gdy miał 11 lat, jego ojciec Gerald M. Dick zginął w wypadku drogowym w wyniku zderzenia z samochodem prowadzonym przez pijanego kierowcę i to on był tym zabójcą, któremu obecnie przebaczył aktor. Tim ma za sobą studia muzyczne i aktorskie. w 1975 rozpoczął karierę zawodową – najpierw jako komik-solista na przedmieściach Detroit, później zaczął występować w filmach, których było ponad 30, m.in. w czterech seriach „Tim Toy”, „Święty Mikołaj” (1 i 2), jak również zagrał w 10 serialach telewizyjnych, był też reżyserem i scenarzystą oraz producentem kilku filmów. Aktor kilkakrotnie przyznawał publicznie, że jest chrześcijaninem.

Franek

Przed narodzinami naszego synka byliśmy daleko od Boga, a nasza wiara polegała na chodzeniu do kościoła dwa razy w roku: ze święconką na Wielkanoc i ewentualnie w Boże Narodzenie, jeśli się nam chciało. Dążyliśmy do życia łatwego i przyjemnego, ale wkrótce to nasze egoistyczne postępowanie miało się diametralnie zmienić…

Krótko po naszym ślubie moja żona Olga zaszła w ciążę. Po dwóch wcześniejszych poronieniach (pierwsze w 4. i drugie w 10. tygodniu ciąży) byliśmy pełni nadziei, że tym razem wszystko będzie dobrze. Nasza radość nie trwała jednak długo. Na pierwszym szczegółowym badaniu USG w 20. tygodniu ciąży, które zostało wykonane w Szpitalu Uniwersyteckim w Londynie, po raz pierwszy dowiedzieliśmy się, że są „nieprawidłowości”, i dostaliśmy skierowanie na jeszcze bardziej szczegółowe badanie. Wykazało ono, że nasze dziecko ma stopy końsko-szpotawe, jedną nerkę, która na dodatek była bardzo mała, oraz nieprawidłowości w strukturze mózgu. Okazało się również, że nasz synek ma bardzo rzadki problem genetyczny – niezbalansowaną translokację chromosomów 9 i 11 (na 9 brakuje genów, a na 11 jest ich za dużo). Zasmucona pani genetyk wymieniła nam wszystkie wady, które może mieć nasze dziecko: znaczne opóźnienie w rozwoju, rozszczepienie wargi i podniebienia, brak odbytu, męskie i żeńskie narządy płciowe, problemy z mózgiem oraz wiele innych. Na koniec poinformowała nas, że nadal możemy zakończyć ciążę, jeśli chcemy, mimo że był to już 24. tydzień. Przypadek naszego synka kwalifikował go do legalnego zabicia go aż do końca ciąży. Zdruzgotani takimi informacjami udaliśmy się do prof. Kyprosa Nicolaidesa – to światowej sławy lekarz, który wynalazł wiele metod ratowania dzieci w okresie prenatalnym. Niestety, on również potwierdził to wszystko, co wcześniej już usłyszeliśmy, i dodatkowo powiedział nam, że gdyby to było jego dziecko, to by je usunął. Nigdy nie zapomnę nocy po tamtym dniu – smutku, żalu, czarnych myśli i wylanych łez…

CZYTAJ DALEJ

2025-10-01 17:47

[ TEMATY ]

Leon XIV

„Bóg zapyta nas, czy pielęgnowaliśmy i dbaliśmy o świat, który stworzył (por. Rdz 2, 15), dla dobra wszystkich i przyszłych pokoleń, oraz czy troszczyliśmy się o naszych braci i siostry” – stwierdził Ojciec Święty podczas konferencji zorganizowanej w 10. rocznicę publikacji encykliki Laudato si’ w Centrum Mariapoli w Castel Gandolfo.

Zanim przejdę do kilku przygotowanych uwag, chciałbym podziękować dwojgu przedmówcom, [Arnoldowi Schwarzeneggerowi i Marinie Silva – brazylijska minister środowiska i zmian klimatycznych – przyp. KAI], ale chciałbym dodać, że jeśli rzeczywiście jest wśród nas dziś po południu bohater akcji, to są to wszyscy, którzy wspólnie pracują, aby coś zmienić.

CZYTAJ DALEJ

source
źródło: Niedziela.pl