Niedziela

Znaczące kroki naprzód w sprawie Strefy Gazy





Na zakończenie Mszy św. na placu Świętego Piotra papież powiedział przed modlitwą Anioł Pański:

– Jestem zasmucony ogromnym cierpieniem narodu palestyńskiego w Strefie Gazy. W ostatnich godzinach w dramatycznej sytuacji na Bliskim Wschodzie dokonywane są pewne znaczące kroki naprzód w rokowaniach pokojowych, które, mam nadzieję, jak najszybciej doprowadzą do oczekiwanych rezultatów.



– Proszę wszystkich rządzących, by zaangażowali się na tej drodze, by doszło do zawieszenia broni i uwolnienia zakładników, i wzywam do jedności w modlitwie o to, aby trwające wysiłki mogły przynieść koniec wojny i doprowadzić do sprawiedliwego oraz trwałego pokoju – zaapelował Leon XIV.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram



Papież wyraził również zaniepokojenie „pojawieniem się nienawiści antysemickiej na świecie, którą niestety zobaczono w ataku terrorystycznym w Manchesterze przed kilkoma dniami”.



Nawiązał też niedzielnego Jubileuszu Migrantów w ramach Roku Świętego. – Nikt nie może być zmuszony do wyruszenia w drogę ani wykorzystywany czy maltretowany z powodu swojej sytuacji osoby będącej w potrzebie bądź cudzoziemca. Na pierwszym miejscu zawsze godność ludzka – podkreślił.



W czwartek przed synagogą w Manchesterze doszło do ataku terrorystycznym, w którym zginęły dwie osoby pochodzenia żydowskiego, a trzy inne zostały ranne. Sprawca, zastrzelony na miejscu zdarzenia przez interweniujących policjantów, to obywatel brytyjski pochodzenia syryjskiego, który według dotychczasowych ustaleń mógł kierować się skrajną ideologią islamistyczną.



Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy rządzący tym terytorium Hamas napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób i porywając 251. Według kontrolowanych przez Hamas władz liczba zabitych w wojnie Palestyńczyków przekroczyła w sobotę 67 tys.

W świecie, który zdaje się pędzić na oślep ku kolejnym rewolucjom moralnym, głos papieża Leona XIV brzmi jak grom z jasnego nieba. „Uważam za wysoce nieprawdopodobne, przynajmniej w najbliższej przyszłości, aby doktryna Kościoła dotycząca seksualności i małżeństwa uległa zmianie” – deklaruje w swojej nowej biografii „Leon XIV: obywatel świata, misjonarz XXI wieku”.

Te słowa są nie tylko kotwicą dla wiernych, ale i wyraźnym sygnałem: Kościół nie ugnie się pod presją zmieniających się mód. I choć ton papieża pozostaje spokojny, jego przesłanie jest wyraźne. Leon XIV mówi jasno. W dwóch długich, trzygodzinnych wywiadach, przeprowadzonych w malowniczym Castel Gandolfo i w watykańskim apartamencie na Piazza Sant’Uffizio, papież z odwagą mierzy się z tematami, które rozpalają emocje i dzielą Kościół. Kwestie związane z osobami LGBTQ+? Owszem, są gorące, ale Ojciec Święty nie zamierza iść na kompromis z doktryną. Podążając śladem Franciszka, powtarza jego „todos, todos, todos” – „wszyscy, wszyscy, wszyscy” są zaproszeni do Kościoła. Ale nie łudźmy się: to zaproszenie nie oznacza przyklepania każdego stylu życia. „Każdy jest dzieckiem Bożym” – mówi papież Leon XIV – ale Kościół nie będzie zmieniał swoich fundamentów, by przypodobać się światu.

CZYTAJ DALEJ

source
źródło: Niedziela.pl