Niedziela

39 procent Szkotów to praktykujący wiarę chrześcijanie

W ogólnokrajowym badaniu przeprowadzonym przez Logos Scotland zapytano chrześcijan o ich uczestnictwo w kościele, doświadczenie w pogłębianiu swojej wiary i wiedzy teologicznej oraz gotowość do udziału w dyskusjach publicznych.


Ponad 80 procent zdeklarowanych chrześcijan chodzi do kościoła co najmniej raz w tygodniu – poziom zaangażowania rzadko spotykany w wielu innych krajach. Zdecydowana większość, bo aż 71 proc. szkockich chrześcijan, czuje się przygotowana do dyskusji o swoich przekonaniach z osobami o innych poglądach religijnych lub nawet z ateistami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram


Ostatnie badania potwierdziły, że chrześcijaństwo głęboko ukształtowało współczesną Szkocję, pozostawiając niezatarty ślad na jej wartościach społecznych i dyskursie publicznym. Katolicy w Szkocji są pewni siebie w rozmowie o swojej wierze z innymi, zarówno pod względem poczucia przygotowania, jak i mniejszej niechęci do autocenzury z obawy przed negatywnymi reakcjami. Jednak, jak wskazują badania Logos Scotland: niewielu chrześcijan wchodzi ze swoimi poglądami w przestrzeń publiczną, reprezentując tożsamość opartą na wierze. W tym przypadku samo ich przekonanie o niechęci innych, prowadzi do powszechnego wycofania się z publicznej myśli i dyskusji.


Jak podsumował prof. Timothy Taylor: „szkoccy chrześcijanie są zdolni i gotowi do udziału w dyskusjach na ważne tematy społeczne. Nadszedł więc czas, aby powrócili do przestrzeni publicznej i zaufali, że wielu pójdzie w ich ślady”.

[ TEMATY ]

zakaz

pandemia

Szkocja

Najwyższy sąd cywilny w Szkocji orzekł, że całkowity zakaz publicznego kultu, wprowadzony przez rząd Szkocji w związku z pandemią COVID-19, był niezgodny z prawem. Przeciw decyzji polityków wystąpił ks. Tom White z kościoła św. Alfonsa w Glasgow. Solidarnie wsparło go ponad 20 przywódców religijnych.

Orzeczenie zapadło dzień po tym, jak szkocki rząd ogłosił datę ponownego otwarcia miejsc kultu, dla limitowanej liczby 50 osób. Po niespełna trzech miesiącach blokady działalności, 26 marca kościoły w Szkocji znowu ujrzały swoich wiernych.

CZYTAJ DALEJ

[ TEMATY ]

święty

święci

św. Bernard z Clairvaux

wikipedia.org

św. Bernard z Clairvaux

św. Bernard z Clairvaux


Nauczanie i uprawianie teologii w środowisku wspólnoty klasztoru miało w średniowieczu pogłębiać duchowość. W XII wieku wybitnym przedstawicielem teologii monastycznej był Bernard z Clairvaux, opat cystersów, który przysporzył zakonowi ogromną liczbę nowych braci; za jego słowem i postawą poszło wielu, ponadto w ciągu całego życia założył 68 nowych klasztorów i objął swoim kierownictwem 160.

Bernard urodził się k. Dijon – stolicy Burgundii, w roku 1090. Jego rodzice byli pobożni. Ojciec był rycerzem i doradcą księcia Burgundii, matka pochodziła z możnego rodu. Po śmierci matki 17-letni chłopiec oddał się w opiekę Matce Bożej, jednak u progu dorosłości przeżył załamanie wewnętrzne. Trwająca 2 lata walka z pustką duchową przyniosła niezwykłe owoce. 22-letni młody człowiek wrócił do Boga i zapragnął życia w oddaleniu od świata. Uczynił to, pociągając za sobą ojca, kilku krewnych i niemal dwudziestu przyjaciół. Po 3 latach życia w cysterskim opactwie w Citeaux, wybudował i objął klasztor w dzikiej kotlinie Szampanii, a miejscu temu po oswojeniu nadał nazwę Clairvaux – Jasna Dolina. Przez 38 lat był tam opatem, jednak jego działalność nie ograniczyła się ani do tego miejsca, ani do ludzi, którymi przewodził. Zreformował życie klasztorne, brał udział w istotnych wydarzeniach politycznych i kościelnych, wiele podróżował, utrzymywał kontakty z wszystkimi ważniejszymi postaciami swoich czasów. Jego zdanie i poparcie były decydujące m.in. podczas organizowania drugiej wyprawy krzyżowej w 1147 r. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Do chwały świętych wyniósł go Aleksander III w 1174 r. Doktorem Kościoła ogłosił go Pius VIII w 1830 r.

CZYTAJ DALEJ

2025-08-20 10:24

[ TEMATY ]

Leon XIV

Przebaczyć nie znaczy zaprzeczyć istnieniu zła, lecz powstrzymać je przed rodzeniem kolejnego zła. To uczynić wszystko, aby to nie uraza decydowała o przyszłości – podkreślił dziś Papież na audiencji Generalnej.

Nawiązując do Ewangelii o zdradzie Judasza Papież wskazał, że miłość Jezusa „będzie musiała przejść przez najboleśniejszą ranę, jaką jest zdrada. Zamiast wycofać się, oskarżać, bronić się… nadal miłuje: obmywa stopy, zanurza chleb i podaje go”.

CZYTAJ DALEJ

source
źródło: Niedziela.pl