Niedziela

Św. Bernard z Clairvaux – człowiek z Jasnej Doliny


Bernard urodził się k. Dijon – stolicy Burgundii, w roku 1090. Jego rodzice byli pobożni. Ojciec był rycerzem i doradcą księcia Burgundii, matka pochodziła z możnego rodu. Po śmierci matki 17-letni chłopiec oddał się w opiekę Matce Bożej, jednak u progu dorosłości przeżył załamanie wewnętrzne. Trwająca 2 lata walka z pustką duchową przyniosła niezwykłe owoce. 22-letni młody człowiek wrócił do Boga i zapragnął życia w oddaleniu od świata. Uczynił to, pociągając za sobą ojca, kilku krewnych i niemal dwudziestu przyjaciół. Po 3 latach życia w cysterskim opactwie w Citeaux, wybudował i objął klasztor w dzikiej kotlinie Szampanii, a miejscu temu po oswojeniu nadał nazwę Clairvaux – Jasna Dolina. Przez 38 lat był tam opatem, jednak jego działalność nie ograniczyła się ani do tego miejsca, ani do ludzi, którymi przewodził. Zreformował życie klasztorne, brał udział w istotnych wydarzeniach politycznych i kościelnych, wiele podróżował, utrzymywał kontakty z wszystkimi ważniejszymi postaciami swoich czasów. Jego zdanie i poparcie były decydujące m.in. podczas organizowania drugiej wyprawy krzyżowej w 1147 r. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Do chwały świętych wyniósł go Aleksander III w 1174 r. Doktorem Kościoła ogłosił go Pius VIII w 1830 r.

Św. Bernard stał się duchowym głosem XII-wiecznej Europy. Niektórzy nazywali go nawet niekoronowanym królem, a jego spuścizna – to, co napisał, wybudował i zorganizował – wywierała wpływ na kolejne pokolenia. Za szczególnie budujące i odkrywcze uważano jego nauki i kazania, które wygłaszał w opactwie Clairvaux do ok. 500 zakonników. Wśród spisanych i zachowanych pism znajdują się m.in. „Komentarz do Pieśni nad pieśniami”, „Apologia” – poświęcona obronie reformy cystersów. Na uwagę zasługuje „spór” św. Bernarda z filozofią, której nie uważał za drogę poznania miłości Bożej. O tym pisał w traktacie „O miłowaniu Boga”. Świętość życia, styl i reformatorskie działania złożyły się na jego niezwykłą sławę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niedziela Ogólnopolska 3/2025, str. 30-31

[ TEMATY ]

święci

commons.wikimedia.org

Doczesne szczątki św. Katarzyny Labouré przechowywane w kaplicy Domu Macierzystego Sióstr Szarytek przy Rue du Bac w Paryżu

Doczesne szczątki św. Katarzyny Labouré przechowywane w kaplicy Domu Macierzystego Sióstr Szarytek przy Rue du Bac w Paryżu

Kwestia „niezniszczalnych”, czyli świętych, których ciała nie uległy rozkładowi, powraca co jakiś czas do dyskusji, a ostatnio za sprawą zmarłego w 2006 r. Carla Acutisa, włoskiego nastolatka. Po otwarciu grobu chłopca wydawało się, że jego ciało nie podlega typowym procesom rozkładu.

Zdjęcia, na których Carlo, nazwany „influencerem Pana Boga”, który swoje krótkie życie ofiarował za Benedykta XVI, leży w grobie ubrany w ulubiony dres – zupełnie jakby spokojnie spał – obiegły dosłownie cały internet. Podczas kolejnej ekshumacji na cmentarzu w Asyżu 23 stycznia 2019 r. szczątki bł. Carla znaleziono jednak w normalnym stanie rozkładu typowym dla stanu zwłok, o czym poinformował abp Domenico Sorrentino, cytowany m.in. przez ekai.pl . Jak tłumaczył arcybiskup, doskonały stan doczesnych szczątków bł. Carla stwierdzony podczas pierwszej ekshumacji wynikał z faktu, że zwłoki poddano starannej konserwacji i konsolidacji, by je godnie wystawić, którą to praktykę stosuje się szczególnie w przypadku doczesnych szczątków błogosławionych i świętych.

CZYTAJ DALEJ

source
źródło: Niedziela.pl